Czy nie masz już dość rozkrzyczanych babeczek podniecających się każdą pierdołą, która pojawia się na rynku? Czy ty też nie potrafisz zrozumieć kogoś, kogo ogrania dziki entuzjazm z powodu nowej szminki lub maszynki do golenia?
W takim razie należysz do grupy konsumentów, którzy chcą po prostu spokoju w reklamach. I takie komunikaty przemówią do Ciebie najlepiej:
To jest to, co mi się podoba.
Reklama, choć stara, jest maksymalnie oryginalna, odrożnia się spokojem, harmonią i prostotą. W obszarze ekranu nie ma nic więcej, jak tylko gość z kontrabasem (czy co to jest? :) i reklamowany samochód. Świadomość nie jest rozpraszana przez setki bodźców. Jest konkretnie.
Prawdopodobnie z tych samych powodów sukcesem stała się też ta reklama telewizorów Sony Bravia (to wersja długa, u nas w TV była chyba emitowana jakaś krótsza):
Utarte schematy zostały złamane w dużym wdziękiem.
środa, 27 lutego 2008
czwartek, 14 lutego 2008
Manipulacja w centrum handlowym
I znów, dzięki Derrenowi Brownowi, możemy zobaczyć na własne oczy, że wielkie centra handlowe potrafią naprawdę wpłynąć na zachowanie człowieka…
niedziela, 10 lutego 2008
Chcesz wynająć agencję? Lepiej uważaj!
Uważaj, bo poziom copywritingu niektórych firm (czołowych) w Polsce jest żenujący. Regularnie odwiedzam strony swojej konkurencji, by wiedzieć, co w trawie piszczy. Tym razem zapiszczało aż do bólu!
Wchodzę na stronę pewnej znanej agencji reklamowej, a tu takie coś:
„Nie myśl, że jest to kolejna zwyczajna agencja reklamowa”
I co z tego? – pewnie zapytasz. Pozwól, że dam Ci do myślenia: Nie myśl teraz o niebieskim kangurze. Nie myśl o czerwonej piłce. Nie myśl o nieturlającym się niefioletowym króliku. I nie myśl, że agencja www.5rano.pl (bo tak się zowie) jest kolejną, zwyczajną agencją reklamową. Itd.
Łapiesz już?
Zaprzeczenia w sugestiach nie działają. Albo inaczej – działają wbrew logice. Nie da się zaprzeczyć obrazowi, dźwiękowi, wrażeniu.
Ale „spece” od copywritingu w agencji 5rano jeszcze o tym nie wiedzą. Sam nie jestem najwyższym autorytetem w dziedzinie lingwistyki, ale pewne podstawy znam. I wiem, że taki slogan robi źle.
Wchodzę na stronę pewnej znanej agencji reklamowej, a tu takie coś:
„Nie myśl, że jest to kolejna zwyczajna agencja reklamowa”
I co z tego? – pewnie zapytasz. Pozwól, że dam Ci do myślenia: Nie myśl teraz o niebieskim kangurze. Nie myśl o czerwonej piłce. Nie myśl o nieturlającym się niefioletowym króliku. I nie myśl, że agencja www.5rano.pl (bo tak się zowie) jest kolejną, zwyczajną agencją reklamową. Itd.
Łapiesz już?
Zaprzeczenia w sugestiach nie działają. Albo inaczej – działają wbrew logice. Nie da się zaprzeczyć obrazowi, dźwiękowi, wrażeniu.
Ale „spece” od copywritingu w agencji 5rano jeszcze o tym nie wiedzą. Sam nie jestem najwyższym autorytetem w dziedzinie lingwistyki, ale pewne podstawy znam. I wiem, że taki slogan robi źle.
sobota, 9 lutego 2008
To Cię zszokuje!
Jakież to naiwne przekonanie, iż ludzie podejmują decyzje racjonalnie, chłodno kalkulując plusy i minusy. Tak naprawdę kierujemy się emocjami i tysiącami sugestii, które wydają nam specjaliści od reklam każdego dnia. I robią to całkowicie poza Twoją świadomością!
Dowód? Proszę bardzo. Poniższy filmik, jeśli tylko znasz odrobinę angielski, pokaże Ci, jak można wpłynąć na kogoś. Nasze umysły są jak plastelina w rękach copywriterów i specjalistów od marketingu.
To był Derren Brown. Jeśli jeszcze nie znasz tego pana, to wiedz, że to jeden z najlepszych gości na świecie w tych klockach – w NLP, hipnozie i innych rzeczach. Polecam serdecznie jego programy.
Dowód? Proszę bardzo. Poniższy filmik, jeśli tylko znasz odrobinę angielski, pokaże Ci, jak można wpłynąć na kogoś. Nasze umysły są jak plastelina w rękach copywriterów i specjalistów od marketingu.
To był Derren Brown. Jeśli jeszcze nie znasz tego pana, to wiedz, że to jeden z najlepszych gości na świecie w tych klockach – w NLP, hipnozie i innych rzeczach. Polecam serdecznie jego programy.
czwartek, 7 lutego 2008
Reklamy hipermarketów nie muszą być nudne!
Co za ulga, że gdzieś na tym świecie są copywriterzy, którzy potrafią wnieść odrobinę świeżości w reklamy, które miały na zawsze pozostać nudne. Zobacz sam:
Case study: Po pierwsze, ciekawy głos lektora przykuwa uwagę. Potem, dzięki zastosowaniu dwuznaczności fonetycznej wzbudzenie pozytywnych emocji. Na twarzy odbiorcy pojawia się uśmiech, a następnie wyświetlane jest logo Tesco, dzięki czemu dobry stan emocjonalny kojarzy się z firmą.
Tak trzymać!
Case study: Po pierwsze, ciekawy głos lektora przykuwa uwagę. Potem, dzięki zastosowaniu dwuznaczności fonetycznej wzbudzenie pozytywnych emocji. Na twarzy odbiorcy pojawia się uśmiech, a następnie wyświetlane jest logo Tesco, dzięki czemu dobry stan emocjonalny kojarzy się z firmą.
Tak trzymać!
wtorek, 4 grudnia 2007
Ktoś powie, że się wychwalam…
A ktoś inny doda, że mam czym. W końcu nie codziennie moja książka pojawia się w dziale „w przygotowaniu” i to na dodatek na stronie jednego z najbardziej prestiżowych wydawnictw w Polsce.
Zresztą – zobacz sam: http://onepress.pl/ksiazki/artper.htm
Mam nadzieję, że wszystko pójdzie jak po maśle i niebawem książkę moją i Piotrka będzie można znaleźć w księgarniach w całym kraju.
Czy już wspomniałem, że pisanie sprawia radość?
Zresztą – zobacz sam: http://onepress.pl/ksiazki/artper.htm
Mam nadzieję, że wszystko pójdzie jak po maśle i niebawem książkę moją i Piotrka będzie można znaleźć w księgarniach w całym kraju.
Czy już wspomniałem, że pisanie sprawia radość?
Subskrybuj:
Posty (Atom)