niedziela, 10 lutego 2008

Chcesz wynająć agencję? Lepiej uważaj!

Uważaj, bo poziom copywritingu niektórych firm (czołowych) w Polsce jest żenujący. Regularnie odwiedzam strony swojej konkurencji, by wiedzieć, co w trawie piszczy. Tym razem zapiszczało aż do bólu!

Wchodzę na stronę pewnej znanej agencji reklamowej, a tu takie coś:

„Nie myśl, że jest to kolejna zwyczajna agencja reklamowa”

I co z tego? – pewnie zapytasz. Pozwól, że dam Ci do myślenia: Nie myśl teraz o niebieskim kangurze. Nie myśl o czerwonej piłce. Nie myśl o nieturlającym się niefioletowym króliku. I nie myśl, że agencja www.5rano.pl (bo tak się zowie) jest kolejną, zwyczajną agencją reklamową. Itd.

Łapiesz już?

Zaprzeczenia w sugestiach nie działają. Albo inaczej – działają wbrew logice. Nie da się zaprzeczyć obrazowi, dźwiękowi, wrażeniu.

Ale „spece” od copywritingu w agencji 5rano jeszcze o tym nie wiedzą. Sam nie jestem najwyższym autorytetem w dziedzinie lingwistyki, ale pewne podstawy znam. I wiem, że taki slogan robi źle.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

nie łapię
fajny tekst